POWRÓT




ZWYCIĘSKI DEBIUT!



- Ten projekt naprawdę dużo nam dał. Początki były trudne. Zderzyliśmy się ze ścianą. Nie przypuszczałem, że 5-minutowy film może pochłonąć tak wiele czasu i energii. Zanim ruszyliśmy z pracą wydawało mi się, że taka ekranizacja to przysłowiowa "bułka z masłem", ale okazało się zupełnie inaczej. Ja jako producent nauczyłem się przede wszystkim cierpliwości i odpowiedzialności za wspólną sprawę. Daliśmy z siebie wszystko, oddaliśmy się w pełni idei, jaka nam przyświecała – opłaciło się, możemy się dziś cieszyć z wielkiego, międzynarodowego sukcesu. Jestem dumny z mojej drużyny i żywię głęboką nadzieję, że to nie ostatni nasz wspólny projekt. - opowiadał producent filmu, Dawid Walczuk.
- Nasz film przedstawia historię serca przedwojennego Chełma - Okrąglaka, mieszczącego się wówczas przy ulicy Lubelskiej. W przededniu wojny obiekt mieścił w sobie 58, bardzo dobrze zaopatrzonych, sklepów żydowskich i pełnił funkcję XX-wiecznej galerii handlowej. W latach 30. znacznie nasilił się antysemityzm i rozpoczęła się walka z żydowskim handlem. Budynek uznano za zniszczony i zdecydowano się go usunąć. W filmie staraliśmy się pokazać jak najbardziej obiektywnie sytuację diaspory żydowskiej, która nie była godna pozazdroszczenia. Zaczęło się od rozbiórki Okrąglaka, z ruin którego kilka miesięcy później ruszył Marsz śmierci, pochłaniając około 600 istnień. Ostatecznym zwieńczeniem historii Żydów w Chełmie było rozwiązanie getta miejskiego 6 listopada 1942 roku. - streszczał lektor, Michał Otkała.
Praca nad projektem rozpoczęła się od gromadzenia informacji w archiwum miejskim, a także poszukiwania źródeł wiedzy o ludności żydowskiej i historii miasta z okresu XX-lecia międzywojennego w Chełmskiej Bibliotece Publicznej im. Marii Pauliny Orsetti. Po określeniu tematu odbyliśmy spotkanie, na którym ustaliliśmy podział zadań i zarys scenariusza. Jego uszczegółowieniem zajęły się niezastąpione Karolina śniatkowska oraz Kinga Kosz. Dziewczyny przygotowały także tekst dla lektora filmu - Michała Otkały. Dodatkowo Karolina uzyskała dostęp do stroju, który idealnie pasował do roli aktora Krzysztofa Jakubowicza. W dniu nagrań, mimo niesprzyjającej, deszczowej pogody Krzysztof wyśmienicie poradził sobie z rolą turysty - Żyda wspominającego dawny Chełm. Nagrania prowadziliśmy głównie na placu Łuczkowskiego, czyli miejscu, w którym znajdował się Okrąglak. Resztę materiału filmowego wykonaliśmy w Chełmskiej Bibliotece Publicznej dzięki pomocy dyrektora placówki Roberta Chełmickiego oraz na cmentarzu żydowskim przy ulicy Kolejowej. Następnie zajęliśmy się selekcją materiału, przeprowadzeniem nagrań przez lektora i przetłumaczeniem scenariusza na język angielski. Pomoc w zakresie tłumaczenia zapewniła nam pani Agata Berezecka, oceniając spójność naszego tłumaczenia i wprowadzając w nim poprawki. Nad nagraniami i montażem czuwał Tomasz Pawlikowski, który mimo pojawiających się problemów zawsze potrafił znaleźć optymalne rozwiązanie, cierpliwie krok po krok składając projekt w jednolitą całość. Cała praca zespołu odbyła się pod nadzorem Dawida Walczuka, koordynatora projektu, który nie tylko pilnował grupy, ale zadbał o każdy szczegół przy zadaniach powierzonych reszcie drużyny. Jak na dowodzącego przystało ,doskonale spisał się, organizując czas grupie oraz załatwiając wszystkie potrzebne do projektu pomoce oraz pozwolenia.

Całym przedsięwzięciem opiekowała się nasza polonistka, pani Anna Popielewicz. Gdyby nie ona, nie moglibyśmy się dziś cieszyć ze zwycięstwa w międzynarodowym konkursie. Była autorką wielu bardzo wskazówek i kreatywnych pomysłów, jest to nasz wspólny sukces.
- Dzięki projektowi Centropy odkryłem w sobie nowy talent - aktorstwo. Zrozumiałem, że tak naprawdę jest to nie tylko przyjemność, ale też ciężka praca i dbałość o każdy szczegół, tak by nikogo nie zawieść. Zacząłem realnie myśleć o studiach w szkole aktorskiej. Ta praca mnie zainspirowała i chciałbym jeszcze coś wspólnie nagrać. Przede wszystkim jednak miałem możliwość dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy o przeszłości mojego miasta, dawnych mieszkańcach, którzy chodzili po tych samych ulicach i żyli w tym samym miejscu. To był bardzo potrzebny i interesujący projekt. - mówił aktor, Krzysztof Jakubowicz.
Główną ideą przyświecającą projektowi było stworzenie filmu opowiadającego o żydowskiej historii miasta, w którym żyjemy. Zyskaliśmy możliwość zagłębienia się w historię przedwojennego Chełma, poznania barwnej przeszłości miasta, zauważenia problemów, z jakimi zmagali się wyznawcy judaizmu oraz przedstawienia wielokulturowości i wszelkich jej aspektów w formie ekranizacji. Z intencji projektu wynika także pracowanie nad umiejętnościami z języka angielskiego oraz informatyki. Ponadto program sprawił, że zaznajomiliśmy się z procedurą prowadzenia badań historycznych i tworzenia filmów - a to wszystko w ramach jednego konkursu. - relacjonuje autorka scenografii, Kinga Kosz.
- Pisanie scenariusza było jednocześnie wyzwaniem, jak i bardzo ciekawym doświadczeniem. Pozwoliło mi to na pozyskanie nowych umiejętności, m.in. dostosowywania tekstu do panującego w filmie nastroju, a także umiejętnego ułożenia go w czasie i przestrzeni. Zawarcie w krótkim tekście najważniejszych wiadomości, zaciekawiających odbiorców nie jest prostym zabiegiem, ale wszystko wyszło świetnie. Mam nadzieję, że będę miała jeszcze okazję sprawdzić się w pisaniu scenariuszy - mówiła scenarzystka, Karolina Śniatkowska.
Po kilkunastu dniach otrzymaliśmy wiadomość od przedstawiciela Centropy, pani Katarzyny Kotuli. Zostaliśmy zaproszeni na uroczystą galę, którą zaplanowano w Budapeszcie. Wszyscy wyraziliśmy chęć uczestnictwa w owej wyprawie i po dwóch tygodniach wyruszyliśmy do stolicy Węgier. Skorzystaliśmy również z okazji i zwiedziliśmy miasto, mieliśmy również okazję spędzić trochę czasu wspólnie i co ważniejsze – cieszyć się ze wspólnego sukcesu.
Przed uroczystą galą podsumowującą konkurs odbyły się warsztaty. Ich celem była integracja uczestników projektu z róznych krajów. Początkowo organizatorzy skupili się na komunikacji pomiędzy uczestnikami, rozmawialiśmy na różne tematy - od zainteresowań aż po znaki zodiaku. Następnie podzielono nas na grupy, łącząc z przyjaciółmi z Węgier, Czech i Słowacji. W zespołach musielismy rozwiązać test na temat krajów Grupy Wyszehradzkiej oraz stworzyć plakat pt. "Co łączy kraje Grupy Wyszehradzkiej?". - Dzięki pracy w grupach na własnej skórze przekonalismy się, że przysłowie „Polak, Węgier dwa bratanki...” ma głębszy sens, bo to właśnie z przedstawicielami tego kraju dogadywalismy się najlepiej - wspomina montażysta i operator Tomasz Pawlikowski.
26 maja 2017 roku, w stolicy Węgier odbyła się finałowa gala organizowana przez Centropę. Uroczystość miała miejsce na terenie Muzeum Holocaustu. Pojawił się m.in. prezes Centropy, pan Marcell Kenesei, aby osobiście pogratulować zwycięzcom. Cztery kraje, czterdzieści filmów i tylko jeden zwycięski zespół– debiutanci z Chełma. To niezwykłe przedsięwzięcie, urozmaicone koncertami i prezentacjami filmowymi miało na celu przedstawienie historii Żydów i miejsc nieodłącznie z nimi związanych. Ogrom nadesłanych prac z czterech krajów pokazuje, jak bardzo młodzi ludzie angażują się w obronę prawdy i historii. Gala zorganizowana na najwyższym poziomie – tym bardziej miło było się tam znaleźć

Dawid Walczuk z zespołem