POWRÓT




Mam talent u Czarniecczyków - eliminacje 2017



„Ludzie mówią, że jest ich czterech. Czterech jak czterech pancernych. Tylko psa brakuje...”.

 

Tak właśnie konferansjerzy (Korneliusz Duduś, Marcin Kazaniecki i Jakub Wawron) zapowiedzieli fenomenalny zespół „KOTY” podczas eliminacji do Konkursu ”Mam talent...”, które odbyły się 10 stycznia 2017 roku w auli ILO.  Zespołowi  nie przeszkadzał  trzynasty numer występu, wręcz przeciwnie - okazał się przepustką do walki o tytuł zwycięzcy. Do finału zakwalifikowali się również Dominika Ślęczka i Mikołaj Krzaczek. Ona na flecie poprzecznym, on na gitarze stworzyli atmosferę niczym z „Titanica”, a wszystko to w utworze własnym „Halo”. Oryginalność oraz wkład indywidualny na pewno zostały wzięte pod uwagę. Last, but not least, finalistami zostali również członkowie zespołu Folk Show. Młodzi, pięknie wystylizowani artyści w twórczy sposób wykorzystali motyw muzyczny z  filmu „Va banque”.

Jury w składzie: p. Łukasz Żebrowski, p. Sabina Englot, p. Aldona Klejmont, Katarzyna Tomczyk i Jakub Kłysz nie miało łatwego wyboru. Zaprezentowano się bowiem 15 zdolnych uczestników; zobaczyliśmy wiele nowych, niebanalnych talentów, jak np.: pokaz fitnessu, sztuczek karcianych, czy ekwilibrystyki z nożami. Nie mogło również zabraknąć wokalistów i tancerzy; swoich sił spróbowała również finalistka poprzedniej edycji. Jednak były tylko trzy przepustki do kolejnego etapu „Mam Talent”. Dominatorami w bieżącym roku okazali się instrumentaliści (trąbka, klarnety, cajon, flet poprzeczny, gitara klasyczna, gitary elektryczne, pianino elektryczne, czy perkusja).

Finalistom serdecznie życzymy, aby pozamiatali scenę w CHDK-u i zgarnęli najcenniejsze nagrody. Naprawdę stać ich na to.



Magdalena Iwańczuk

[ZOBACZ FOTORELACJĘ]